Chrystus w ciemnicy 

Namalowany obraz autorstwa Anny Polonii Zyndwalewicz przedstawia cierpienie Jezusa według objawień bł. Marii Magdaleny Martinengo, włoskiej klaryski-kapucynki z otrzymanym imprimatur od władz Kościoła oraz Służebnicy Bożej siostry Leonii Nastał, Służebniczki. Chociaż mękę, którego doświadczył Jezus w miejscu, które tradycyjnie nazywamy ciemnicą, opisują mistyczki żyjące w różnym czasie i miejscach, to każda z nich wskazuje te same tortury zadane Jezusowi.

OBRAZ DO POBRANIA

Plik wysokiej rozdzielczości do druku na dużym formacie. Udostępniamy go za darmo, prosząc przy tym o życzliwe przyjrzenie się potrzebom jedynego hospicjum dla dzieci i dorosłych na Litwie, któremu pomagamy. Pytania prosimy kierować na adres pomagamhospicjum@mostdonieba.pl

Prosimy również o objęciem swoją modlitwą wszystkich kapłanów - szczególnie tych, którzy przechodzą kryzysy, czują się osamotnieni i wyszydzeni

W ewangeliach nie ma mowy o pobycie Chrystusa w więzieniu (po polsku: ciemnica). Można przeczytać w nich natomiast o Jego męce, w której możemy wyodrębnić między innymi sąd przed Arcykapłanem Kajfaszem a potem sąd przed Piłatem. Pomiędzy tymi wydarzeniami znajduje się biała plama, która w tradycji Kościoła ukazywała pobyt Jezusa w więzieniu.

Ten znaczący fakt jest nieznany, gdyż nie było bezpośrednich świadków pozostających ze Zbawicielem w tym strasznym miejscu. Apostołowie pouciekali. Aby potwierdzić pobyt Jezusa w więzieniu należy odwołać się do świadectwa wiernych czczących Jego pobyt w więzieniu znajdującym się pod pałacem Arcykapłana Kajfasza, a u góry był sądzony. Obecnie wznosi się tam kościół św. Piotra in Gallicantu, czyli O pianiu koguta. W podziemiach tej świątyni odnaleziono bowiem groty i cysternę na wodę, która była już czczona od czasów bizantyjskich. Tam też odmawiany jest psalm 88 przez pielgrzymów przybywających do tego miejsca. Dowody wskazują, że Jezus był przetrzymywany w tym miejscu w nocy z Wielkiego Czwartku na Wielki Piątek.

Męka Jezusa rozpoczęła się około czwartej w nocy w tej cuchnącej cysternie wypełnionej zbutwiałym i malarycznym wnętrzem, w którym było pełno szczurów. Byli w nim strażnicy-sadyści, którzy w okrutny sposób pastwili się na więźniach, w tym na Jezusie. Aby tam wejść należało zejść po schodach albo zostać spuszczonym po linie.

Co widzimy na tym obrazie?
Okrutnie cierpiącego Zbawiciela z powodu zadanych mu ran i przywiązanego do słupa. Gdy znalazł się w lochu, po przesłuchaniu u Kajfasza był już wyczerpany, gdyż w czasie procesu żołnierze ciskali w niego żelaznymi prętami z ostrą kulą na końcu, a na szyję założyli mu łańcuch żelazny z przytwierdzonymi do niego dwoma kolczastymi pierścieniami. Jezus popchany do więzienia był przez strażników poniżony i bity, czego dowodem jest poszarpane ciało przy pomocy metalowych przedmiotów. Strażnicy-sadyści, którzy tam się znajdowali, najpierw ciągnęli Jezusa powiązanego w liny po schodach do lochu i zdzierali z niego szaty oraz kłując żelaznymi szpikulcami, przeklinali Go, naśmiewali się i szturchali. Nie tylko rzucali Nim od ściany do ściany, ale zawiesili Go na belce, aby potem mógł spaść na ziemię, uderzając głową w podłoże. Jezusa popychali, przebijali szpikulcami, pluli. Na twarz – jak widać na obrazie - zarzucili mu płótno, czyli ścierkę zamoczoną w dole kloacznym, która piekła jego skórę na całym ciele. Jego dłonie i nogi były powiązane szorstkimi sznurami, aby nie mógł chodzić i był ciągnięty. Pod stopy rzucili mu natomiast rozżarzone żelazo i drewno. Rzucano w nim też żarzącymi się pochodniami.

Wizje mistyczek podają, że Jezusa sadzali też na siedzeniu pokrytym gwoździami, które raniło jego ciało. Nakłuwano Mu plecy i uda. Kijami z metalowymi końcówkami kłuto kark i ramiona. Wyłamano mu palce. Gdy leżał na ziemi, chodzono po Nim i Go gnieciono. Jezusowi wyrywali z brody włosy i w te miejsca wtykali Mu druty. Przebito mu język. Na głowie wgnietli mu żelazną obręcz, która ją raniła. Krew wypływała z ciała Jezusa. Milczenie Jezusa wywoływało u strażników ciągły gniew. Wobec okrutnych i niewyobrażalnych mąk Jezus odnosił się do nich z najwyższą godnością i z pokorą przyjmował wszystkie cierpienia, wiedząc, że po to, przyszedł na świat, aby zbawić wszystkich ludzi.

PHP Code Snippets Powered By : XYZScripts.com